


Zapraszam do czytania serwisu. Jeżeli znajdziesz błąd w informacjach podanych na stronie to proszę o wiadomość ksiega.gor@gmail.com.Wasze mysły i sugestie mogą również pomóc w rozwijaniu strony.





Pamiętajcie!!! Na każdy meldunek o zaginięciu lub wypatku ratownicy ruszaja w góry, NIE NADUŻYWAJCIE ICH OFIARNOŚCI gdyż w tym czasie moga być naprawde komuś potrzebni. |
Część turystów uważa, że telefon komórkowy w górach przeszkadza i nie zabierają go lub wyłączają.
Dla mnie jest to jedna z form zabezpieczenia się, np. gdy coś idzie nie tak możemy wezwać pomoc lub powiadomić bliskich.Jesteśmy
dziś zalewani zabawkami pełnymi gadżetów, które coraz mniej przypominają telefon. Często sprzęt ten nie nadaje się do użytku
turystycznego, jedna większa ulewa na szlaku i zabawka nie działa.
W górach potrzebujemy czegoś pewnego i niezawodnego, przedstawiam Wam zatem telefon Samsung B2100
Solid. Spełnia on dwie normy odnoszące się do pracy w trudnych warunkach - IP57 i MIL-STD-810F. Czyni to urządzenie odpornym na kurz
i pył, a także możliwość użytkowania pod wodą na głębokości 1m przez 30 minut i działanie w zakresie temperatur -20 do + 60 stopni
Celsjusza.
Więcej w dziale NOWE TECHNOLOGIE
Jest to akcja promująca Honorowych Dawców Krwi. Uczestniczą w niej schroniska turystyczne, miejsca noclegowe
i inne obiekty, które na podstawie legitymacji Honorowego Dawcy Krwi przyznają od 5 do 50 % rabatu. Listę wszystkich obiektów biorących
udział w akcji oraz szczegółwy możesz znaleźć TUTAJ.
Dawno temu, gdy na dolnośląskiej ziemi nie było jeszcze Parku Narodowego Gór Stołowych, działy
sie tam rzeczy dziwne.
Pewnego dnia ludność dzisiejszego Karłowa składała hołd bogu piorunów Perunowi. Właśnie tego dnia
wielkie bóstwo ukazało im się pod postacią czarnej chmury i przemówiło. Nakazało ludziom zbudować Monument, pomnik, pod którym będą
składać dla niego dary. Ma on być wspaniały i wzniosły. Bojaźliwa i pokorna ludność chciała już tego samego dnia wznieść ów pomnik.
Biedni ludzie nie mieli z czego go zbudować. Po długich naradach postanowiono wykuć Monument z piaskowca.
Po kilku miesiącach ludzie zakończyli pracę. Pomnik wznieśli w lesie. Kształtem miał on wyobrażać
pioruna z małej chmury. Mimo usilnych starań przypominał on jednak tylko bezkształtny słup ...
Srogi Perun rozzłościł się. Jakże to? Jego Monument, wspaniały pomnik, jego chluba! Wygląda jak
zwykły słup! Inni bogowie mają pomniki, ołtarze. Wszystkie wspaniałe i wzniosłe, a jego pomnik? Cóż on przypomina swoim kształtem?
Postanowił Perun zstąpić na ziemię. Zniszczy i ludzi i pomnik!
Zszedł więc ze swej chmury na ziemię. W miejscu, na którym stanął, ziemia się oberwała i powstało
ogromne urwisko. Stoi Perun, pioruny miota samymi oczami. Nagle jednak surowa twarz zmienia wyraz. Widzi bóg ludzi. Modlą się pod
pomnikiem, składają ofiary. Jego samego nawet nie zauważają, pogrążeni w modlitwie. Wśród nich widzi jednak dziewczynę. Odwrócona do
niego tyłem, nie kłania się pomnikowi, nie składa żadnych darów. Ubrana w szatę koloru piaskowca, z włosami barwy słońca. Przypominała
mu kogoś, nie mógł jednak przypomnieć sobie kogo. Rozzłościł sie bardzo.
Kim by nie była, powinna składać dary, kłaniać się chociaż! A ona stoi. Perun nie widzi jej twarzy,
ale nie myśli o tym. Powinna zostać ukarana! Chwyta błyskawicę, zamierza się i ... nagle ogarniają go wyrzuty sumienia. Przecież nie
jest taki zły! Nie mógłby zabić człowieka! Chce cofnąć strzałę, ale jest już za późno. Unosi rękę do ust w geście rozpaczy i szepce do
siebie: "A bodajbym sie w skałę zamienił. Za takie zło!" No i słowo się rzekło. Perun zmienił się w zimny głaz ...
Maria Żełubowska Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2 w Kudowie Zdroju II miejsce w konkursie literackim z okazji 10-lecia Parku Narodowego Gór Stołowych
|
|